LFCPoland.com - serwis tworzony z pasji

Czerwona przyszłość

Autor: Scouser; Napisano: 2010-03-04 17:43:48; Źródło: własne

Po beznadziejnej pierwszej części tego sezonu, Liverpool zaczął grać lepiej, może jeszcze nie na tyle, na ile byśmy chcieli, ale bez wątpienia lepiej. Nasz ukochany klub, w dalszym ciągu walczy o prawo gry w przyszłej edycji Ligi Mistrzów, oraz o zwycięstwo w Hamburgu i zgarnięcie pierwszego w historii pucharu, za zwycięstwo w nowo powstałej Lidze Europejskiej.

Jednego, możemy być absolutnie pewni, żaden z obydwóch postawionych celów nie będzie łatwy do osiągnięcia. Jednakże pojawiają się symptomy, pozwalające realnie wierzyć, w realizację owych celów. Mowa tu o powracających na na boisko, wiodących postaciach Liverpoolu (Torres, Glen, Yossi) oraz o powracającym, do wielkiej formy Stevenie. Zaczniemy od własnego podwórka, mianowicie od najlepszej ligi świata - Premier League.

Terminarz jest dla nas łaskawy, w ostatnich 10 kolejkach na rozkładzie mamy tylko dwa spotkania z zespołami walczącymi o czołową czwórkę. Czeka nas arcytrudny wyjazd na Old Trafford, oraz majowy pojedynek z kroczącą po czwarte mistrzostwo Chelsea. Jak pokazał ostatni sezon, 'The Reds', gdy są w wielkiej formie, potrafią roznieść United na kawałki, na ich własnym boisku. Jednak, czy w obecnej formie, Liverpool może pokonać Man United, w ich świątyni? Jestem pewien, że tak. Nie będzie to łatwe spotkanie, wszyscy wiemy jakie antagonizmy są między, tymi dwoma wielkimi klubami, na pewno jak w każdym spotkaniu LFC – Man United, będzie wiele walki, sportowej złości, olbrzymiej chęci upokorzenia odwiecznego rywala. Co do meczu z CFC, cóż wydaje się, że może on być arcyważnym spotkaniem, ponieważ może okazać się, że Liverpool walczył będzie o TOP 4, a Chelsea o mistrza, będzie to przecież przedostatnia kolejka, możemy  więc spodziewać  się niezmiernie emocjonującego spotkania. Osobiście bardzo obawiam się wyjazd do Birmingham, na mecz z City. Jest to dla mnie bardzo silny, nieobliczalny zespół, ze świetnym Jerome'm w linii ataku, wróże 'czerwonym' bardzo ciężką przeprawę. Co do pozostałych spotkań, to wydają się one łatwe, jednak sezon ten nauczył nas, że Liverpool potrafi przegrywać z każdym, nawet z przeraźliwie słabym w tym sezonie Portsmouth.

Przejdźmy do sprawy Ligi Europejskiej. Cieszy fakt, iż zawodnicy traktują ten puchar, zupełnie poważnie. Musimy pamiętać, iż to jest jedyne trofeum, które możemy zdobyć w tym sezonie. Niestety, w tej chwili nie ma już w LE drużyn łatwych, z którymi spokojnie można wygrać... spacerkiem. Droga do Hamburga, na stadion HSV jest niezwykle kręta i wyboista, czy Liverpool poradzi sobie z niedogodnościami owej drogi, wiodącej na szczyt? Na pewno nie będzie łatwo, o sile tych rozgrywek, świadczą takie magiczne nazwy jak : Juventus, Ajax, Liverpool, Benfica wszystko są to wielkie drużyny, ze wspaniałą historią i z wieloma trofeami na koncie. Pierwszą kłodą, która będzie starała zapobiec zwycięstwu naszych ulubieńców w LE, jest drużyna Ludovica Obraniaka – francuskie Lille. Jest to bardzo, bardzo trudny przeciwnik, świetnie grający na własnym boisku. Tak jak w przypadku, wcześniej opisywanych spotkań, będzie to na pewno bardzo ciekawy mecz, z dużą ilością determinacji u zawodników, aby przechylić szalę awansu, na którąś ze stron. Liverpool jest o tyle w komfortowej sytuacji, iż drugi mecz rozgrywany jest w Liverpoolu, na Anfield. Nie należy wybiegać, zbyt daleko w przyszłość, mimo tego, przyjmując, że LFC przechodzi dalej, dalej i jeszcze raz dalej...  i dochodzi aż do finału, w którym chciałbym aby spotkał się ze 'Starą Damą' z Turynu, byłoby to wspaniałe święto, nie tylko dla fanów obu zespołów, byłoby to wspaniałe święto dla fanów futbolu, na całym świecie.

Dywagacje, dywagacjami, jak będzie nie wie nikt. Ja wierzę, w magię Beniteza i liczę, że uratuje on ten sezon. Świadczyć będzie o tym tylko zwycięstwo w  LE i zajęcie miejsca w TOP 4. Zgarnięcie tego pakietu, jest bardzo ważne nie tylko, z powodów finansowych, również w kontekście wzmocnień, jest ono absolutnie bezcennee. Tak więc, drodzy bracia i siostry nie pozostaje nam nic, oprócz mocnego zaciskania kciuków i żywiołowego dopingu, bądźmy z 'Czerwonymi', na dobre i na złe.

GOOD LUCK BOYS!

Autor: kijanek13 Wysłano: 7 marca 2010; 12:28

Jak czytam kazdy Twój artykuł to czuję się jak w transie...genialne! Damy radę!

Autor: Glen2 Wysłano: 5 marca 2010; 16:44

racja.. sama prawda ;]

Autor: Frąc Wysłano: 4 marca 2010; 17:58

Brawo Scouser. Wyśmienity artykuł :) 100% prawda

Autor: Karol Wysłano: 4 marca 2010; 17:55

Zgodzę się tu ze wszystkim co opisałeś. Zajęcie czwartego miejsca jest bardzo ważne w kontekście transferów, bo wszyscy zawodnicy pragną gry w europejskich turniejach. Jednak naszą podróż po te dwa cele należy rozpocząć od Wigan.

PS. Świetny artykuł.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Następny meczPoprzedni mecz
-:-
Data: 12.09.2010
Godzina: 17.00
Stadion: St. Andrew's
Kolejka: 4. kolejka
Relacja Live
1:0
Data: 29.08.2010
Godzina: 16.00
Stadion: Anfield Road
Kolejka: 3. kolejka
Raport pomeczowy

SondaGaleria
Jak Liverpool spisze się w obecnym sezonie pod wodzą nowego menedżera?

Zdobędzie wszystko, co jest do zdobycia

Zostanie mistrzem Anglii, ale nie wygra LE

Zwycięży w FA Cup

Zwycięży w Lidze Europejskiej

Zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów

Nic nie osiągnie


Sprawdz już teraz ofertę bukmachera bwin na wszystkie zakłady sportowe Liverpool FC.
Skorzystaj już teraz z bonusu 100 zł: ODBIERZ BONUS.

Cytat tygodniaKontuzje

"Chcę grać w tym sezonie, wtedy zobaczymy, co będzie później. Miło by było wrócić do Liverpoolu. A bycie menadżerem takiego zespołu byłoby spełnieniem najskrytszych marzeń." - Didi Hamann o podjęciu pracy menedżerskiej.

Dirk Kuyt będzie pauzował minimum cztery tygodnie, po tym jak doznał kontuzji stawu barkowo-obojczykowego na treningu reprezentacji Holandii.

Tabela ligowaTabela strzelców
1. Chelsea Londyn 3 14-0 9
2. Arsenal Londyn 3 9-2 7
3. Manchester United 3 8-2 7
4. Aston Villa 3 4-6 6
5. Bolton Wanderers 3 5-3 5
6. Birmingham City 3 6-5 5
12. Liverpool FC 3 2-4 4
ReklamaLinki
  • LiverpoolFC.pl
  • LosBlancos.pl
  • ChelseaLive.pl
  • Feyenoord24.net
  • Wisla-Online.pl
  • Go-All.info
Katalog stron internetowych Katalog SEO Agencja Reklamowa, reklama, dom reklamy
Katalog stron GREEN
Katalog 3CO
Mocny katalog stron
Katalog stron

page rank, pagerank, link popularity, fake pagerank, monitoring stron

Liverpool FC | Niebiescy.pl | Boca Juniors | Hoffenheim | Genoa CFC | RealSporting.pl | RadioGol | Feyenoord Rotterdam | Ekstraklasa, Liga Polska | SektorFana.pl | SSC Napoli | Football-Multi.com | nhlonline.pl | Sporting Clube de Portugal | Wayne Rooney | Real Madryt
stat4u
Shoutbox
  • kijanek13; 2010-09-09 20:05
    btw.Gerard Houllier menadżerem The Villans.

  • wizard; 2010-09-09 19:59
    lehman a zmierzyłeś jakoś jego umiejętności i porównałeś z tymi Cecha, Reiny albo Cesara? Skąd to stwierdzenie, że to najlepszy bramkarz na świecie? :D

  • Kuba; 2010-09-09 17:35
    przytrafił się, w lidze hiszpańskiej puszczał

  • lehman7272; 2010-09-09 16:10
    Kuba-nie podobno tylko napewno najlepszy bramkarz dekady i obecnie nadal najlepszy na swiecie....a pozatym nie pamietam kiedy mu sie babol przytafil?

  • Kuba; 2010-09-09 16:06
    Nawet Casillas, który jest podobno najlepszy na świecie puszcza babole :) To samo Buffon

  • kijanek13; 2010-09-09 15:48
    w końcu jakby nikt nie popełniał błędów Football byłby nudny niczym flaczki z olejem ^^

  • Karol; 2010-09-09 15:43
    Nie ma co wspominać błędów Reiny, każdemu się one przydarzają. Pepe to też człowiek :)

  • kijanek13; 2010-09-08 19:53
    wizard,ale taka rola bramkarza...Niewiarygodne obrony się pamięta chwilę,a szmaty latami.

  • Karol; 2010-09-08 19:49
    wizard - popieram w pełnej rozciągłości.

  • lehman7272; 2010-09-08 19:13
    ja tam stoje murem za pepe

Copyright (c) 2009-2010 by LFCPoland.com | WxSport
Projekt by: RaSsel Kodowanie by: Hajek