Anfield
Część gruntu obecnie znana jako Anfield pierwotnie była własnością Jana Orrella,
browarnika i jego przyjaciela Jana Houldinga, którzy zgodzili się wynajmować obiekt Evertonowi
za niewielkie pieniądze. Odbyło się to w 1884 roku, a pierwszy mecz na tym stadionie Everton
rozegrał przeciwko Earlstown 28 września 1884 roku i wygrał aż 5-0. Everton korzystał z obiektu
do roku 1892 kiedy to Houlding postanowił podwyższyć czynsz. The Toffies nie było stać na taki
wydatek, więc drużyna postanowiła szukać innego miejsca, którym okazało się być Goodison Park.
W ciągu tych ośmiu lat Houlding kibicował Evertonowi, jednak gdy drużyna przestała dzierżawić
grunt stadion stał zupełnie pusty, gdzie podczas meczów zasiadało na nim około 8 tysięcy widzów.
Kiedy The Toffies przenieśli się na Goodison Park, Jan postanowił szukać nowej drużyny która
grałaby na Anfield. Padło na Liverpool FC, który swój pierwszy mecz na tym stadionie rozegrał z
Roterham City, zwyciężając aż 7-1.
Po bardzo udanym sezonie w Lancashire League, Liverpool został dopuszczony do Football League,
a pierwszy mecz na Anfield w tej klasie miał miejsce we wrześniu 1893. Lincoln City zostało ograne
5-0, a na meczu pojawiło się 5000 osób.
Gdy na Anfield zaczęły ściągać tłumy, postanowiono dobudować trybunę na której zasiąść mogło
3.000 osób. Trybuna znajdowała się w miejscu obecnej Trybuny głównej,
chociaż przechodziła ona wiele modernizacji, to przetrwała aż do roku 1973.
Kolejną trybunę postawiono w 1903 roku. W 1906 roku po awansie LFC do League Championship
dyrektorzy wynagrodzili fanów i pobudowali kolejną trybunę.
Trybuny pozostały bez zmian przez kolejne dwadzieścia lat aż do 1928 roku,
kiedy zmieniono miejsce głównej trybuny. The Kop zostało zmodyfikowane i rozszerzone by móc
pomieścić aż 30.000 widzów. Trybunę pokryto także dużym dachem. Była to wtedy bez wątpienia
największa i najnowocześniejsza trybuna w Anglii.
W 1957 roku zostało zainstalowane sztuczne oświetlenie i 30 października zostało po raz pierwszy
włączone do meczu z Evertonem o specjalne trofeum dla upamiętnienia 75 rocznicy Liverpool
County FA. Inne zmiany jednak nie dotknęły Anfield, a później Liverpool spadł do First Division.
W 1963 postawiono kolejną trybunę która pomieści kolejne 6 700 widzów, a koszt jej budowy to
350.000 funtów. Kilka lat później zmiany dobiegły końca. Jednak w 1973 roku Anfield przeszło
największą rekonstrukcję.
Kolejne poważne zmiany przyszły na początku lat 90, kiedy dobudowano trybunę mogącą pomieścić
następne 11 tysięcy widzów. Nowa trybuna została wyposażona w lożę VIP-owską, restaurację oraz
bary i stała się jedną z najlepszych w całej Anglii.W roku 1994 jednak przybyły kolejne zmiany,
został wtedy rozegrany ostatni mecz przed stojącą The Kop. Liverpool grał wtedy z Norwich City,
a na stadionie było ponad 44 tysiące widzów. Legenda głosiła, że Liverpool grający naprzeciwko
kop jest zdolny wprowadzić piłkę do bramki. Parę miesięcy później trybuna została lekko
zmniejszona ze względu na bezpieczeństwo kibiców po tragedii Hillsborough w 1989.
W maju 94 została przebudowana ostatecznie i mogła pomieścić 12 249 kibiców.
Po śmierci Billa Shankly'ego, klub wzniósł mu pomnik w formie z Shankly Gates,
która została oficjalnie otwarta przez jego owdowiałą żonę, Nessie. "You'll Never Walk Alone"
to tekst, który przyozdobił górną część bramy. Także po tragedii Hilsbrough w której zginęło 96
osób postawiono upamiętniającą tablicę ze wszystkimi nazwiskami obok nazwiska Shankly'ego.
Tysiące ludzi, którzy odwiedzają Anfield, oddaje hołd dla Billa i słynnej Hillsborough 96.
Rekord frekwencji:
61 905 widzów przeciwko Wolves w IV Rundzie FA Cup w 1952 roku.
Dział stworzył: Kuba
Serwis LFCPoland.com ogłasza nabór do redakcji. Poszukujemy redaktorów, felietonistów, grafików, kompilatorów i innych. Jeśli masz jakieś propozycje, pisz!
Kontakt:
redakcja@lfcpoland.com 4136451

Sprawdz już teraz ofertę bukmachera bwin na wszystkie zakłady sportowe Liverpool FC.
Skorzystaj już teraz z bonusu 100 zł: ODBIERZ BONUS.
| 1. | Manchester United | 29 | 67-24 | 63 |
| 2. | Arsenal Londyn | 29 | 69-32 | 61 |
| 3. | Chelsea Londyn | 28 | 65-26 | 61 |
| 4. | Tottenham Hotspur | 28 | 50-27 | 49 |
| 5. | Manchester City | 27 | 52-35 | 49 |
| 6. | Liverpool FC | 29 | 45-29 | 48 |
| 1. | Wayne Rooney | 21 |
| 2. | Didier Drogba | 17 |
| 3. | Darren Bent | 15 |
| 4. | Jermian Defoe | 15 |
| 5. | Carlos Tevez | 13 |
| 6. | Louis Saha | 13 |
Katalog stron GREEN
Katalog 3CO
Mocny katalog stron
Katalog stron
bukmacher | Liverpool FC | Real-CF.pl | Niebiescy.pl | Boca Juniors | Hoffenheim | Blog redaktora LFCPoland | Legia Warszawa | Genoa CFC | RealSporting.pl | Raul Gonzalez | RadioGol | Feyenoord Rotterdam | Ekstraklasa, Liga Polska | SektorFana.pl | SSC Napoli | Football-Multi.com | nhlonline.pl | MMA, UFC, PRIDE | Sporting Clube de Portugal | Wayne Rooney | Higuain
-
magdzia; 2010-03-11 23:05
Jak pokazują ostatnie czasy - nigdy Beniowi :P -
Karol; 2010-03-11 23:01
W ogóle z nim juz nic nie wiadomo, sam mówił, że przechodzi, a Benitez, że wszystko jest jeszcze nie ustalone, ale blisko końca. I komu tu wierzyć :( -
Scouser; 2010-03-11 22:57
No dziś Milan Jovanovic piękny występ, bramka, asysta... a jego Liege, narazie prowadzi w Atenach 1 : 3. -
Scouser; 2010-03-11 21:30
ja nie winie już teraz w żadnym stopniu Beniteza... Po tym co pokazali kopacze, zero pretensji do bossa. Jedyna zarzut to brak Aquilianiego i Nabila od początku. -
Frąc; 2010-03-11 21:13
koleżanko Dreamer, czy ściąga na dno to zobaczymy na koniec sezonu. ja wierzę, że przyjdzie chociaż dobra gra. a to już będzie jak światełko w tunelu... -
Frąc; 2010-03-11 21:12
ale Glen musi grać, żeby wrócić do formy meczowej. na ławce tego nie osiągnie -
Dreamer; 2010-03-11 21:12
nie wiem jak was, ale mnie zdziwił (przynajmniej na początku) komentarz na polsat sporcie "Benitez ściąga ten klub na samo dno" sad but true -
Scouser; 2010-03-11 21:10
dlatego, niech gra Kelly/Degen dopóki nie wróci do przyzwoitego poziomu. -
Karol; 2010-03-11 21:08
kijanek, spokojnie, bez żadnych prób samobójstwa :D Jeśli mam coś powiedzieć(a raczej napisać) żeby Cię podniosło na duchu to czytaj:
When you walk through a storm
Hold your head up high,
And don`t be afraid of the dark.
At the end of a storm,
There`s a golden sky,
And the sweet silver song of a lark.
Walk on through the wind, Walk on throught the rain,
Though your dreams be tossed and blown...
Walk on,walk on,with hope in your heart,
And you`ll never walk alone...You`ll never walk alone.
Walk on,walk on,with hope in your heart,
And you`ll never walk alone...
You`ll never walk alone. -
Frąc; 2010-03-11 21:08
nie najeżdżajmy na Glena. wrócił po kontuzji 3 miesięcznej... to widać niestety...


















